16.8 C
Warszawa
niedziela, 19 maja, 2024.

Sensei Zbigniew Kociński 2 dan w Warszawie

Tego nikt się nie spodziewał, sensei Zbigniew Kociński 2 dan Karate-dō Tsunami® przyjechał do Warszawy, by wziąć udział w treningu letnim odbywającym się na boisku szkolnym przy ulicy Solipskiej.

Sensei Zbigniew Kociński na co dzień prowadzi zajęcia w UKS Karate-dō w Płońsku i jest znany ze swojego pragmatycznego podejścia do treningu. Sensei posiada najwyższy stopień (jest najstarszy stopniem) w Związku Sportowym Polska Federacja Karate-dō Tsunami®. Warto przypomnieć, że jest również współorganizatorem Związku, kilku programów stypendialnych oraz tym, który odpowiada za metodykę stosowaną podczas zajęć.

Tym razem mogliśmy wszyscy ćwiczyć tokui kata, które sensei Zbigniew Kociński 2 dan ułożył na swój egzamin. Był to wspaniały trening, otwierający „oczy” ćwiczącym na możliwości, jakie oferuje Karate-dō Tsunami®.

Z sensei Zbyszkiem znamy się od blisko 40 lat. Zawsze możemy na sobie polegać. Przyjaźń jest więcej warta, niż jakikolwiek splendor – mówi sensei Mirosław Pawliński 2 dan Karate-dō Tsunami®.

Bardzo dziękujemy za wizytę i dawkę pozytywnych emocji i nie możemy się doczekać kolejnego wspólnego ćwiczenia.

Zapraszamy wszystkich na nasze zajęcia poświęcone Karate-dō, które UKS Karate-dō w Warszawie rozpoczyna od września dokładnie w tym samym miejscu, jak rok wcześniej. Przypominamy, że treningi są pozbawione rywalizacji sportowej. Tutaj nie ćwiczymy by zdobywać puchary, medale itd.

Szczegóły dla zainteresowanych pojawią się już wkrótce.


Prenumeruj nasz Newsletter
spot_img
spot_img

podobne informacje

Pierwsza Pomoc w Preston Packaging

Pierwsza Pomoc w Preston Packaging | Niesamowite doświadczenie, bo w ten czy inny sposób wczesna pobudka, przygotowanie...

Grzegorz Skrzecz R.I.P

Osobiście poznaliśmy się podczas inauguracji nowego roku akademickiego Uczelni Wyższa Szkoła Edukacja w Sporcie, w...

Zachowując bezpieczeństwo

Wszystko można dokładnie powtórzyć, ale zawsze z zachowaniem pełnego bezpieczeństwa. To wspaniałe, że niektóre boiska...