Trening Olafa

- współpraca -

Tym razem na boisku stawili się jedynie Olaf i sensei Mirek. Trening indywidualny, to niezły wysiłek. Sensei Mirosław Pawliński 2 dan powtórzył jedynie ruchy wybranych kata, które poznał w szkołach Shōtōkan i Shitō-ryū oraz podstawowe kata Karate-dō Tsunami. Zwłaszcza to, które prezentował podczas egzaminu na stopień 2 dan tj. kata Kumo wyższą wersję.

Olaf skupił się na najważniejszych technikach z poziomu 8 kyū, zwłaszcza kata kumo oraz Heian Shodan. Kata innych szkół, które prezentowane są podczas egzaminów na stopnie szkoleniowe w Karate-dō Tsunami należy nie tylko znać, ale przede wszystkim umieć. Nie bez znaczenia jest również znajomość bunkai (jap. interpretacja).

Olaf poznawał również kata Heian Nidan, które wprawdzie jest wymagane dopiero na 7 kyū ale ruchy już teraz można poznawać i starać zrozumieć, jak to wszystko jest połączone ze sobą – mówił sensei Mirosław Pawliński.

W sumie ponad 90 minut dobrego treningu. Postawienie stopy, ułożenie kolan, przeniesienie środka ciężkości ciała itd. Jest nad czym pracować.

Olaf poznaje Heian Nidan

Rok szkoleniowy już niedługo… w warszawskim klubie planowane są 3 treningi Karate w tygodniu oraz poranne, sobotnie rozbieganie dla wszystkich. A o planach Związku Sportowego dowiemy się zapewne niedługo. Będzie się działo!

- A N K I E T A -

 

Dla nas najważniejsze jest stałe podnoszenie poziomu prowadzonych zajęć szkoleniowych. Stąd pytamy Was o różne tematy.