Samoobrona. Nawyki?

[mks_dropcap style=”letter” size=”52″ bg_color=”#ffffff” txt_color=”#000000″]K[/mks_dropcap]olejna część kursu samoobrony, jaki realizowany jest przez Urząd Dzielnicy Włochy m.st. Warszawy, poświęcona była utrwalaniu nawyków ruchowych. Nawyków?

Patronat

Nawyki w samoobronie są konieczne. Nie chodzi wcale o bicie. Bijatyka w samoobronie wcale nie jest konieczna. Oczywiście, zawsze wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znajdujemy. Nie mniej należy pamiętać o kilku najważniejszych kwestiach.

  1. Zawsze rozglądamy się dookoła. Nigdy nie wiemy, co może się przydarzyć.
  2. Nie izolujemy się od środowiska otaczającego nas np. po przez włożenie słuchawek do uszu. Być może nie będzie potrzeba użycia umiejętności samoobrony a jedynie udzielenia pomocy.

Tych punktów jest więcej, ale o nich kolejnym razem. Wracając do nawyków, tylko powtarzanie materiału może spowodować, że powstaną nawyki ruchowe, które pojawią się wtedy, kiedy będzie to konieczne. Nawyk ruchowy powstaje wtedy, kiedy zajmujemy się danym ruchem świadomie… (to także dłuższy temat).

Podczas ostatnich zajęć panie poznały siłę swoich lęków. Banalne ćwiczenie, ale jak każdy kto je wykonuje za pierwszym razem, lekki strach. Było trochę nauki upadku. Pady w skróconej wersji są tak samo skuteczne. Najważniejsze, trzeba pamiętać o głowie i kręgosłupie. Cała reszta jest prosta. Idzie zima, więc pewnie przyda się wszystkim umiejętność upadku… bezpiecznego.

Później był już tylko materiał merytoryczny.

Zajęcia prowadzą instruktorzy Związku Sportowego Polska Federacja Karate-dō Tsunami: Konrad Ciszewski i Mirosław Pawliński.

Sending
User Review
0 (0 votes)