A teraz nieco historii, bo chyba czas wreszcie przypomnieć, jak to wszystko się zaczęło. Pierwsze zajęcia wrześniowe w 2000 roku i pierwsza mała grupa ćwiczących. To było wyzwanie, bo po raz pierwszy realizowaliśmy w pełni program Stop Agresji i Przemocy.
Treningi w tej grupie rozpoczęliśmy w szkole w Dzielnicy Ursus-Niedźwiadek m.st. Warszawy. To było niesamowite wyzwanie, bo praktycznie każdy posiadał swój własny obraz Karate i to, że takie zajęcia rozpoczęliśmy było ogromną zasługą sensei Mirosława Pawlińskiego.
Treningi wymagające, bo trzy razy w tygodniu, co nie było łatwe. Wprowadzaliśmy rozwiązania treningowe, które do tej pory nikt nie stosował i właściwie, by odnieść sukces trzeba było się po prostu bardzo dobrze przygotować – mówi sensei Miroslaw Pawliński.
Na zdjęciach zajęcia, które wtedy prowadził sensei Andrzej Kozak, aktualnie prezentujący szkołę Shito-ryu.
Ważne: Zdjęcia prezentowane w tej relacji należy traktować jako relację prasową – fotoreportaż.









