21.8 C
Warszawa
poniedziałek, 10 czerwca, 2024.

10 kyū | lekcja 1

To od czego można rozpocząć?

Początki są zawsze trudne. I nie ma znaczenia, jakiego tematu ten początek dotyczy. Pierwszy krok w życiu, czy pierwszy potomek w rodzinie. Karate-dō nie stawia pod tym względem żadnych nakazów czy zakazów. To Twoja decyzja, podejmowana przez Ciebie i w dodatku, o ile będzie pozytywna, całkowicie zmieni Twoje podejście do tego co robisz każdego dnia, każdej godziny, minuty, czy nawet sekundy swojego życia.

Nie ma tutaj prawdy objawionej. Po prostu, świadomość tego, że masz wpływ tylko na to, co dzieje się tu i teraz, dokładnie w tym miejscu i czasie z Tobą, i to że dokładnie tylko na ten czas masz jakikolwiek wpływ i możliwość jego świadomego wykorzystania… jest jednym z największych wyzwań każdego Uke (jap. student). Historia? Już była… choćby to było ułamki sekund temu. Wydarzyło się, więc nie masz możliwości zmiany tego, co już się wydarzyło. Z drugiej strony to, co za chwilę się wydarzy… jest nie do odgadnięcia, bo się dopiero wydarzy.

Wiemy, że ta oczywista prawda dla początkującego Karateka jest nie do przyjęcia, przynajmniej na początku swojej drogi w Karate. Jednak, jak każda droga w nieznane, przynosi ze sobą nieoczekiwane zwroty akcji, pełne zaskoczenia sytuacje, zachowania, miejsca itd. Ktoś kiedyś porównał trening Karate-dō do ścieżki, którą trzeba pokonać wchodząc na szczyt góry. Niektórzy próbują iść na skróty, inni, zmieniają tempo, a jeszcze innym wystarczy iść przetartym szlakiem. Różnice są ogromne. To jaką drogę wybierzesz zdefiniuje Ciebie na lata, bo trening Karate-dō rozciąga się w niezwykle długiej perspektywie. Właściwie, kiedy już wkroczysz na ścieżkę… tę właściwą Tobie, może się okazać, że Karate-dō zostanie z Tobą na zawsze. Tak, na zawsze.

Jak zawsze wtedy pojawia się pytanie, która ze ścieżek jest dla Ciebie tą właściwą? Otóż nikt Tobie nie udzieli tej odpowiedzi. Nikt Tobie nie podpowie albo inaczej… nie wskaże właściwej. To już zostaje w Twojej gestii by wybrać ścieżkę. Ale wiesz co jest najpiękniejsze? Możesz ją wielokrotnie zmieniać, dokładnie tak, jak tego będzie wymagało to, co na niej spotkasz.

Dojrzały trener, wychowawca, instruktor i wreszcie sensei (jap. nauczyciel), będzie jedynie Twoim kompasem, wskazującym ogólny kierunek Twojej drogi na szczyt tejże góry. Ten, który będzie próbował Tobie narzucić swoją wolę, jest dokładnie tym, który stoi u podnóża góry i daje rady wszystkim  wchodzącym na jej zbocza… ale on sam nigdy w życiu nie zrobił kroku ku szczytowi, bo ciągle i właściwie nieustannie podąża dookoła niej w podstawie, zbłądziwszy na wieki. Pytanie zasadne jest… jak zatem może pomóc wspinającym się?

Wchodzimy tutaj na cienki lód, a właściwie dotykamy tematu, który wielu sensei (jap. nauczycielom) spędza sen z powiek. Bo co się wydarzy, kiedy Uke (jap. student) przeżyje oświecenie i uzyska pełną świadomość swojego „ja”? Przecież od razu pojmie, że „wielki” sensei jest po prostu hochsztaplerem żerującym na niewiedzy ćwiczących. Brutalne, prawda?

Jak nie popełnić błędu i wybrać nauczyciela? Cóż, to kolejna niewiadoma dla ćwiczącego. Ale podpowiedzi znajdziesz w tym opracowaniu, w dalszych jego częściach. I mamy nadzieję, a nawet jesteśmy pewni, że w miarę tej drogi, którą zdecydujesz się pokonać, będziesz coraz bardziej świadomie podejmować wszystkie decyzje, od których zależeć będzie Twoje zdrowie i życie, a później najbliższych.

Stąd podpowiadamy, byś nie zastanawiał się nad przyszłością, bo ta jest zgoła nieodgadniona. Warto ruszyć do przodu i w dodatku nie oglądać się do tyłu. Wszystkim, których spotkasz na swojej drodze… zawsze możesz pomóc, bo empatia jest potężną „bronią” chroniącą i dająca Tobie pewnego rodzaju odporność na trudy drogi.

W swojej drodze na szczyt tej góry stań się odkrywcą, zawsze gotowym do działania, w każdym czasie. Odkrywca zaś, potrafi docenić każdy szczegół i z czasem uczy się dostrzegać tych szczegółów coraz więcej. Dzięki temu zmieniasz siebie, swoje życie i masz wpływ na tych, których spotykasz na swojej drodze. Z czasem staniesz się liderem, tym który inspiruje do działania. To jest właśnie esencja Kongo-zen.

10 kyū

Wszystkie zaprezentowane tutaj materiały mają na celu zachowanie dziedzictwa Karate-dō Tsunami®. Zaprezentowany materiał w dziale serwisu należy traktować, jako materiał informacyjny – poglądowy. Autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za szkody zdrowotne, wynikające z samodzielnego treningu, opartego o przedstawiony tutaj materiał. Autorzy wręcz rekomendują wszystkim zainteresowanym zajmowaniem się Karate-dō Tsunami®, bezpośredni kontakt z autoryzowanymi instruktorami, zrzeszonymi w Związku Sportowym Polska Federacja Karate-dō Tsunami®.

Ważne

Niejednokrotnie zdarza się, że nieautoryzowane kluby lub instruktorzy powołują się na współpracę ze Związkiem Sportowym Polska Federacja Karate-dō Tsunami® lub realizację jednego z autorskich projektów: Inwestujemy w młodzież, Stop agresji i przemocy, Naucz się bronić, DŌJŌ, Biegamy, Karate-dō łączy pokolenia oraz Uczymy ratować. Autoryzację instruktora, klubu lub realizowanego projektu można sprawdzić przesyłając zapytanie do biura Związku Sportowego Polska Federacja Karate-dō Tsunami® na ten adres.