Karategi czy karate-gi

    Egzamin Marcina

    Tradycyjny strój treningowy to oczywiście karategi (czasami pisane jako: karate-gi – strój (gi) do treningu karate). Choć może się wydawać, że jest to temat  nieistotny, dla nas jest jednym z najważniejszych. To, jak się z karategi obchodzi sam ćwiczący świadczy nie tylko o jego kulturze, ale przede wszystkim zrozumieniu tematu doskonalenia się na każdym etapie.

    Nie raz widzę wśród ćwiczących, jak strój wyciągany przed treningiem jest „zmięty” w plecaku. A co gorsze, po treningu dokładnie tak samo … byle jak składany do tegoż plecaka na powrót. Szacunek do swojej pracy i zasady, jakie wpajamy wszystkim ćwiczącym wyraźnie dotyczą także tego tematu.

    W naszym życiu wszystko posiada swoje miejsce. Strój do treningu Karate również. Nawet jego kolor – biały – niesie ze sobą bardzo dużo informacji. Ale o tym już bezpośrednio podczas zajęć. Dzisiaj jedynie o jego składaniu, poprawnym. Umiejętność ta jest już wymagana od pierwszych zajęć. Symbolika, to także tradycja… swojego rodzaju zrozumienie, świadomość ważności wszystkiego tego, co w życiu robimy.

    Karategi składa się z trzech części:

    • Kimono = kurtka,
    • Obi = pas,
    • Hakama = szerokie spodnie.

    Składanie stroju rozpoczynamy od rozłożenia kimona na podłodze (zdj. 1). Następnie zaginamy rękawy do środka kimona, sprawdzając jednocześnie, czy wszystkie troki (sznurki, taśmy) są również schowane (zdj. 2 i 3).

    Następnie na środku kimona kładziemy złożone w połowie – wzdłuż – hakama. Sznurki chowamy do środka hakama (zdj. 4). Nogawki zawijamy od dołu do środka kimona, aby w następnej kolejności założyć bok kimona na leżące hakama (zdj. 5).

    Dokładnie tak samo postępujemy z drugim bokiem kimona (zdj. 6). Teraz dzielimy (w myślach) powstały prostokąt na cztery części i składamy raz od góry do środka, raz od dołu do środka, tak aby dół i góra kimona spotkały się w środku (zdj. 8). Do środka wkładamy końcówkę obi i składamy kimono jeszcze raz na pół (zdj. 9).

    Dopiero teraz całość obwiązujemy obi, a jego drugi koniec wciskamy do środka kimona. Tak złożone kimono powinno być za każdym razem przed i po zajęciach (zdj. 10).

    Przypominamy, że jest to dowód nie tylko poszanowania tradycji, ale także – i przede wszystkim – zrozumienia idei doskonalenia się. Składanie stroju wymagane jest podczas egzaminu praktycznego na stopień 10 kyū w Karate-dō Tsunami, gdzie ćwiczący prezentuje tę umiejętność przed komisją.

    Nie pozostaje nic innego, jak przećwiczyć :–))

    Strój dodatkowo może posiadać oznakowanie ideogramem na lewej piersi oraz naszywką na lewym rękawie. Zazwyczaj oznaczenie odnosi się do szkoły, w której trenuje student.