Brodnica. Dzień 2

0
51
- współpraca -

Dzień drugi zgrupowania w Brodnicy Związku Sportowego Polska Federacja Karate-dō Tsunami rozpoczął się zgodnie z planem od porannego rozruchu. Dzisiejszy poświęcony był nie tylko samemu rozruchowi, ale także powtórzeniu materiału związanego z budowaniem kondycji. Przykładowe ćwiczenia… i czas zleciał szybko.

Śniadanie i zajęcia tuż po. Pierwszy trening to połączenie teorii i praktyki. Ujmując inaczej, poznanie możliwości własnego ciała i zależności techniki od budowy ciała… Oczywiście jest to temat bardzo rozbudowany, ale dzięki możliwościom miejsca, zajęcia były po prostu fantastyczne a zaangażowanie ćwiczących bardzo duże.

Część przed obiadem zakończyliśmy zajęciami związanymi z podstawami kihon-kumite oraz ich rozwinięciem z uwzględnieniem hyoshi (czasu) oraz ho (kroku) i ki (energii). To po raz pierwszy poruszane tematy związane z zastosowaniem technik na tak wysokim poziomie.

O technikach i nie tylko sensei Mirosław Pawliński

Bardzo dokładnie wiemy, że tematy poruszane aktualnie podczas zajęć nie należą do najłatwiejszych – mówi sensei Mirosław Pawliński. – Mamy świadomość również, że są one również trudne do zrozumienia dla osób dopiero rozpoczynających swoją praktykę w Karate-dō. Uważamy mimo wszystko, że każdy z ćwiczących powinien wiedzieć, w którą stronę nasze treningi podążają. W ten sposób unikamy iluzji, obietnic których nigdy byśmy nie spełnili.

Zgrupowanie w Brodnicy już po raz trzeci jest realizowane przez Związek Sportowy Polska Federacja Karate-dō Tsunami.