Bieg Niepodległości, tym razem w Warszawie. Przygotowywaliśmy się do niego krótko, ale sam dystans 10 km nie jest tak bardzo wymagający, jak chociażby półmaraton. Nie niej pogoda dopisała i humory… przede wszystkim.

Patronat

Tym razem biegliśmy w trójkę… Aneta, Robert i Mirek. Kibicowała nam cała rodzina i choć to oni stali w miejscu i zapewne skorzystali z kawy, to dla nas było najważniejsze, że byli z nami podczas tego biegu.

Świetna impreza, super atmosfera i chyba nie do powtórzenia w innym miejscu. Przynajmniej nam się tak wydawało… Może dlatego, że byliśmy tutaj, w Warszawie. Bieg Niepodległości był ostatnim i zarazem największym biegiem z cyklu Warszawskiej Triady Biegowej “Zabiegaj o Pamięć”.

W tej edycji wzięło udział 22 tysiące biegaczy. To chyba tegoroczny rekord biegów! A my widzimy się na kolejnym… POLICZ SIĘ Z CUKRZYCĄ!